Archive

Grudzień 2018

Browsing

Pytanie o to który język programowania wybrać na początku ma tyle samo sensu co wejście do sklepu spożywczego i zapytanie, który produkt kupić. Oszczędny powie Ci, że gumy kulki bo są najtańsze, spragniony powie, że butelkę wody a ktoś inny żebyś koniecznie kupił pierogi z truskawkami bo są wyborne. Po środku tych wszystkich opinii Ty. Trochę zdezorientowany jak sześciolatek, który dostał od mamy pozwolenie na kupienie sobie czegoś za swoje pierwsze kieszonkowe, stojący po środku ogromnego samoobsługowego sklepu.

Rok 2011. Pociąg relacji Gdańsk – Malbork. Wraz z moim znajomym z którym wspólnie uczymy się programować wracamy z naszego pierwszego szkolenia na którym uczyliśmy się jak tworzyć aplikacje w technologii Ruby on Rails. Ze szkolenia przede wszystkim wynieśliśmy wstręt do pizzy z kabaczkiem. W naszych głowach pojawia się nadal obraz prowadzącego, który korzystał z pięknego MacBook’a, takiego o którym zawsze marzyliśmy, oraz edytora TextMate, w którym kod Ruby wyglądał tak wspaniale.

Siedzimy na podłodze między przedziałami ponieważ tłok jest tak duży, że nie dało się wytrzymać wśród innych pasażerów. Rozmawiamy i snujemy wielką wizję przyszłości. Marzymy o tworzeniu zaawansowanych projektów, pracy z ciekawymi klientami i nowiutkich pachnących makach. Zza okna widzimy znajomy krajobraz, nasza podróż dobiega końca. Czas wrócić do rzeczywistości.

Uwielbiam powracać do tego momentu. Czasami mam wrażenie, że był to kadr z filmu, nie sytuacja w której uczestniczyłem. Tym bardziej, że wszystkie nasze plany z tamtej perspektywy wydawały się gigantyczne i wręcz niemożliwe do realizacji. Prawdopodobnie nigdy później z taką pasją nie rozmawiałem z nikim o programowaniu, karierze programisty oraz o chęci dzielenia się z innymi swoją wiedzą za pomocą pisania. Odkąd pamiętam kochałem pisać. Pamiętam także, że zanim pokochałem pisanie bałem się już tego co powiedzą inni.

Wszyscy znamy artystów jednego przeboju lub pisarzy, którzy napisali wiele książek ale tylko jedna z nich odniosła ogromny sukces. Możemy kąśliwie twierdzić, że wcześniejsza ich treść nadawała się tylko do kosza na śmieci lub spojrzeć na to zjawisko trochę z innej perspektywy. Być może byli na tyle wytrwali, że nie przestali kopać dopóki nie dokopali się do skarbu?

Piotr Solnica jest specjalistą IT z ponad 14 letnim doświadczeniem, specjalizującym się w programowaniu w języku Ruby. Pan Piotr od ponad 10 lat aktywnie także tworzy kod na zasadach Open Source czyli taki kod z którego każdy może za darmo korzystać. Ponad to w 2017 otrzymał nagrodę z rąk samego twórcy języka Ruby w podziękowaniu za wkład w budowanie społeczności.

Wyobraź sobie teraz jak gigantyczną pracę trzeba wykonać aby poza godzinami swojej pracy poświęcać czas na tworzenie kodu dla społeczności jednocześnie będąc także mężem, ojcem oraz człowiekiem, który posiada swoje pasje wykraczające poza programowanie. Pogodzenie wszystkiego wydaje się wręcz niemożliwe.

Rozwój pobocznego projektu to często ostatnia rzecz o której nasza głowa myśli po całym dniu pracy. Zmęczenie daje o sobie znać, nieobejrzane odcinki ulubionego serialu można już liczyć w dziesiątkach a od premiery gry, na którą tak bardzo czekaliśmy minęło już kilka tygodni. Bez względu na to czy chcemy tworzyć projekt, który w przyszłości da nam kolejne źródło dochodu, planujemy odejść z etatu i pracować na swój rachunek czy po prostu chcemy nabywać nowe umiejętności i się realizować, często trudno wykrzesać z siebie pokłady motywacji i siły mimo gotowego planu i bardzo dobrych intencji.