Kariera

Rozwój w IT: perfekcja to proces nie stan

23 wrzesień, 2019

Rozwój kariery w branży IT można porównać do dążenia do perfekcji

Istnieją ludzie, którzy boją się pokazać swoje umiejętności ponieważ daleko im do niej a niektórzy określają sobie pewien moment w przyszłości jako osiągnięcie jej. Podążanie jedną z wymienionych dróg nieuchronnie prowadzi jednak do porażki, wypalenia a z pewnością niezadowolenia.

Aby uniknąć bolesnego rozczarowania i zrealizować w jak najwyższym stopniu swój potencjał, należy uświadomić sobie, że perfekcja nie jest stanem a procesem. Na każdym etapie rozwoju swojej kariery lub danego projektu, istnieje sfera w której możemy być lepsi. Oznacza to także, że nie istnieje taki punkt w przyszłości w którym wszystko nad czym pracujemy osiągnie idealny stan. Osiągnięcie takiego momentu nie jest głównie możliwe przez to, że każdy człowiek odbiera rzeczywistość w subiektywny sposób i to co dla Ciebie jest bliskie perfekcji dla kogoś innego może być bardzo dalekie od niej.

Jednak do rzeczy. Jeżeli perfekcja to proces, oznacza to dla Ciebie, że zmieniając swoje podejście możesz zwiększyć swoje szanse na sukces. Jak?

Zacznij i ulepszaj

Ile projektów nie doczekało się swojej premiery ponieważ tworząca je osoba bała się uruchomić aplikację nie będąc do końca pewną jej odbioru lub zachowania pod większym obciążeniem? Ile bibliotek nie zostało opublikowanych ponieważ autor obawiał się krytyki ze strony środowiska programistycznego lub nawet wyśmiania ze względu na stopień złożenia kodu? Tego z pewnością nikt nie wie.

Przez długi czas także borykałem się z podobnymi dylematami odnośnie publikacji własnej biblioteki i okazało się, że były totalnie bezpodstawne. Otrzymane opinie posłużyły do udoskonalenia kodu a radość z publikacji pierwszej biblioteki pozwoliła na publikacje kolejnych, lepszych, ciekawszych i bardziej przydatnych. Niektóre biblioteki nie okazały się strzałem w dziesiątke, inne były o wiele lepsze jednak jedno jest pewne: gdybym w nieskończoność poprawiał kod lub obawiał się opinii innych to nigdy bym nie przekonał się do czego jestem zdolny. Od tamtego momentu zawsze przygotowuje pierwszą wersję biblioteki lub aplikacji a następnie sprawdzam czy mój pomysł ma szansę na osiągnięcie sukcesu. Jeżeli oceniam, że warto nad nim pracować, przygotowuję kolejną wersję a w innym przypadku porzucam prace nad nim zyskując cenne doświadczenie.

Porażka to element sukcesu

Ogólnie przyjęło się, że porażka i sukces są to dwa przeciwległe bieguny. Jeżeli jednak przemyślisz to czym jest proces perfekcji z pewnością dojdziesz do wniosku, że zanim coś będziemy potrafili świetnie wykonywać, z pewnością wiele razy wykonamy źle lub niedostatecznie dobrze. Najlepszym tego przykładem jest nauka chodzenia u małych dzieci. Na szczęście im nikt nie wmawia, że gdy kilka razy spróbują pójść i upadną to nie ma dla nich już szansy i, że chodzenie być może nie jest dla nich dobre.

Tak samo jest z nauką nowego języka programowania lub innej technologii. Z pewnością na początku to co stworzymy może niczym nie przypominać tego do czego chcieliśmy ostatecznie dojść. Wielokrotnie będzie dopadała nas myśl, że być może nauka danej rzeczy nie jest po prostu dla nas. W takich momentach najlepiej przypomnieć sobie swoje początki w dziedzinach w których jesteśmy obecnie dobrzy lub nawet znakomici.

Upadaj do przodu

Ważne aby z każdej porażki wyciągnąć jakąś naukę. Sens tego najlepiej oddaje angielskie powiedzenie “fall forward”, które oznacza, że nawet popełniając błędy idziesz do przodu ponieważ dochodzisz do wniosków, które powiększają twoją wiedzę i zwiększają prawdopodobieństwo osiągnięcia zamierzonego celu w następnym podejściu.

Jeżeli budujesz projekt poboczny a rozwiązanie, które wybrałeś nie zdało egzaminu w środowisku produkcyjnym to jesteś bogatszy o nową wiedzę ponieważ wiesz, że dane rozwiązanie nie jest na tyle dobre aby sprostać określonemu obciążeniu. Jeżeli wysyłasz swoje CV do firmy i zostajesz odrzucony, możesz wykorzystać tą sytuację na ulepszenie dokumentu lub spróbowanie innej formy w następnym podejściu, wysyłając je już do następnej firmy w której chciałbyś pracować.

Rzeczy nie stają się prostsze, to my stajemy się lepsi

Zapamiętanie tej krótkiej frazy pozwala nam skupić się na własnym rozwoju zamiast obwiniać rzeczy zewnętrzne o swoje niepowodzenie. Takie “przejęcie” kontroli nad sytuacją może być trochę niekomfortowe na samym początku ale w dłuższej perspektywie przyniesie nam wiele korzyści bezpośrednio wpływających na nasz rozwój w danej dziedzinie, także IT.

Wiele technologii, zwłaszcza dla juniorów, może początkowo okazać się bardzo trudnych lub wręcz niezrozumiałych. Warto wtedy pamiętać o tym, że jedynie regularna praktyka sprawi, że zmieni się punkt naszego widzenia za sprawą coraz większej wiedzy. Doświadczony programista nie obawia się udziału w nowym projekcie ponieważ wie, że będzie mógł uzupełnić swoje braki w znajomości danego narzędzia wraz z postępem projektu.

Wiadomość zwrotna jak paliwo rakietowe

Zaczynanie gdy nie jesteśmy idealnie przygotowani do danego przedsięwzięcia pociąga za sobą jeszcze jedną pozytywną sprawę - wiadomość zwrotną (ang .feedback). Niestety nadal w wielu firmach jest to jeszcze problem, pracodawca nie zawsze przekazuje takie informacje swoim pracownikom a także członkowie zespołu między sobą nie praktykują przekazywania feedbacku. Warto zaznaczyć, że nie ma czegoś takiego jak zły i dobry feedback - każda wiadomość zwrotna jest dobra jeżeli jest konstruktywna więc nawet informacje o błędach jakie popełniliśmy są okazją do przesunięcia się o krok do przodu.

Oczywiście nie zachęcam do rzucania się w całkowicie nieznaną dziedzinę jeżeli może to przynieść duże straty finansowe lub moralne a raczej startu bez obsesji na punkcie bycia idealnym. Ten kto zaczyna i staje się lepszy za każdym popełnionym błędem jest o wiele dalej niż ten kto nie zaczął jeszcze bo obawia się, że jego rozwiązanie, projekt lub umiejętność nie jest dostatecznie dobra by wykonać pierwszy krok. Pamiętajmy, że nic tak nie weryfikuje teorii jak praktyka.

Wielu osobom powyższy artykuł będzie bardziej pasował do kategorii rozwoju osobistego lub wręcz coachingu jednak nie zmienia to faktu, że szczególnie w branży IT istotna jest praca nad sobą, szlifowanie swoich umiejętności, które zostaną zweryfikowane w czasie pracy oraz otwartość na wiadomość zwrotną, która pozwala ulepszać wiedzę i rozwiązania “w biegu”.

Zdjęcie: Photo by icon0.com Pexels


Śledź w mediach społecznościowych:

Proponowane wpisy

23 wrzesień, 2019

10 lat pracy zdalnej w IT - wnioski, zalety i wady

Praca zdalna zyskuje coraz większą popularność - zobacz dlaczego warto tak pracować a z jakich powodów lepiej wybrać tradycyjny sposób.

Autor Paweł Dąbrowski
23 wrzesień, 2019

6 grzechów głównych kandydata na juniora

Zapotrzebowanie na specjalistów IT wciąż wzrasta a kandydaci na juniorów mają coraz więcej problemów ze znalezieniem swojej pierwszej pracy. Paradoks?

Autor Paweł Dąbrowski
20 maj, 2019

Język angielski w IT - potrzebny na start?

Jednym z najczęstszych pytań osób, które zaczynają swoją przygodę w IT jest pytanie o to czy język angielski jest potrzebny aby zacząć programować. Jak jest naprawdę?

Autor Paweł Dąbrowski